Zajączkowska-Hernik nie wytrzymała po słowach Środy. „Nasza typowa elyta”

Dodano:
Ewa Zajączkowska-Hernik, Magdalena Środa Źródło: X / Ewa Zajączkowska-Hernik, Newspix/Aleksander Majdański
Ostry spór między Magdaleną Środą a Ewą Zajączkowską-Hernik. Punktem zapalnym stał się wpis filozofki, w którym ostro oceniła europosłankę.

Magdalena Środa w swoim komentarzu zamieszczonym w sieci stwierdziła, że Zajączkowska-Hernik prezentuje postawę pełną „złej woli” i „pewności siebie opartej na nienawiści do wszystkiego, co inne”. Określiła eurodeputowaną mianem „pewnej siebie, krzykliwej, skrajnej nacjonalistki”.

Dodała również, że jej zdaniem polityczka „świetnie się sprzedaje”, ale marnuje potencjał na promowanie innych idei. „Patrzę na nią jak świetnie się sprzedaje, ile w niej siły, bezkompromisowości i złej woli. Gdyby tak stanęła po stronie demokratów lub feministek!” – napisała Magdalena Środa, odnosząc się również do patronów szkół, które ukończyła europosłanka.

Środa i Zajączkowska-Hernik w ostrym konflikcie

Na reakcję nie trzeba było długo czekać. Ewa Zajączkowska-Hernik odpowiedziała w ostrych słowach, krytykując zarówno wypowiedź Magdaleny Środy, jak i jej ocenę współczesnego życia publicznego.

„Jest taka profesor, która lubi sobie pogadać. W życiu jeszcze mądrego zdania nie powiedziała, ale lubi robić za autorytet i oceniać każdego ze swoim bezpodstawnym poczuciem wyższości. Nasza typowa »elyta«” – stwierdziła europosłanka.

W dalszej części wpisu odniosła się do zarzutów dotyczących jej światopoglądu. „Szanowna pani, tak, ukończyłam liceum im. Marii Konopnickiej i Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej. Zawsze ciekawszy był dla mnie jej dorobek naukowy i fakt, że była pierwszą kobietą w historii, która zdobyła nagrodę Nobla” – zastrzegła eurodeputowana.

„Tak wzdycha pani do feministek, a gdzie one są dzisiaj, gdy rządzący zamykają kolejne porodówki i każą kobietom rodzić na SOR-ach? Gdzie były, gdy imigrant w Toruniu brutalnie napadł i zabił 24-letnią Klaudię i po wielu miesiącach nie miał zarzutów? Gdzie te krzykliwe pioruny i marsze?” – dopytywała.

Zajączkowska-Hernik uderza w Środę po jej wpisie

Ewa Zajączkowska-Hernik tłumaczyła również, że „jej poglądy opierają się na wartościach rodzinnych, wolności gospodarczej i sprzeciwie wobec polityki migracyjnej oraz Zielonego Ładu”. „Ojczyzny bronię, a nie na nią pluję. Wartości rodzinne chronię, męża kocham i lubię mu gotować” – napisała.

„Wbrew tym lewicowym bajdurzeniom z czterech liter kobiety w Konfederacji i na całej prawicy mają się świetnie. Spotykam się tutaj z szacunkiem ze strony mężczyzn, w przeciwieństwie choćby do panów z Lewicy, którzy z uporem maniaków atakują mnie i obrażają, bo takie tam jest podejście do płci przeciwnej” – oceniła.

Na zakończenie wpisu polityczka podkreśliła, że „to wyborcy są dla niej najważniejszym punktem odniesienia w działalności politycznej i nie zamierza rezygnować ze swoich poglądów mimo krytyki”.

Źródło: WPROST.pl
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...